FORUM INAWERA

INAWERA , E-PALENIA NOWA ERA
Teraz jest 17 paź 2017, o 06:10

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 sie 2015, o 16:21 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2010, o 14:08
Posty: 497
Lokalizacja: Małopolska
inawera napisał(a):
Relacje ze ślubu kościelnego i wesela zda user "daro"


Upoważniony przez Irka, chyba mogę oficjalnie napisać parę słów.
Relacja door-to-door okiem gościa z małopolski:

Do Turki wyjechaliśmy już w piątek, bite pięć godzin jazdy *car* , gdyby nie klimatyzacja z powodzeniem moglibyśmy pewnie grać rolę gorącego dania na przyjęciu weselnym :mrgreen:

Krotkie przywitanie z Irkiem, Zosią i Antkiem i do hotelu. Uff... klimatyzowane pokoje, można by w ogóle nie wychodzić na zewnątrz gdzie tak na oko jakieś minimum 35 stopni, goście z Hiszpani, przyzwyczajeni chyba do wyższych temperatur z biedą wytrzymywali upał. *heat*

W sobotę rano śniadanko, w garnitur, zapas zasilania i liquidów w kieszeń (pisze o sobie bo jeśli chodzi o dziewczyny to przygotowania miały bardziej skomplikowany charakter) i podstawionym autobusem do Bazyliki w Lublinie gdzie miała odbyć się ceremonia zaślubin Gabrysi i Bartka.

Piękny kościół, pełen ludzi, przyjemny chłód, można było choć na chwilę założyć pełne umundurowanie :) z naciskiem „na chwilę” bo to jedyny moment gdzie można było wystąpić w marynarce :) Tradycyjna Msza Św. Podczas której Państwo Młodzi (Gabrysia w pięknej białej sukni, Bartek w granatowym garniturze) złożyli sobie przysięgę przed Bogiem. Slużba liturgiczna w większości złożona z zaproszonych gości. *good*
Po zakończonej mszy, żegnani organowo-skrzypcową arią wyszliśmy na zewnątrz ustawiając się w kolejce do Państwa Młodych aby złożyć życzenia. (przy okazji poznaliśmy się bliżej z pięknym lubelskim słoneczkiem *heat* , wyrażenia „gorące przyjęcie” czy „gorąca atmosfera” nabrały znaczenia nie tylko z powodu tej podniosłej uroczystości :lol:

Spod kościoła autobusem pojechaliśmy do Hotelu Korona, gdzie miało odbyć się przyjęcie weselne. Przed wejściem tradycyjne przywitanie Pary Młodej przez rodziców i pośród szybujących w niebo balonów z szampanem w ręce weszliśmy na salę. Pośród suto zastawionych stołów czekały na nas oznaczone miejsca z karteczkami wbitymi w zapakowane ciasteczko z wróżbą (mam podobno coś wygrać, nawet numery były podane) Dla dzieci przygotowane były atrakcje w osobnej sali.
Zabawę rozpoczął tradycyjnie pierwszy taniec w wykonaniu Gabrysi i Bartka i od tej pory parkiet był już cały czas pełen, z przerwami oczywiście na gorące posiłki. Nie ma się co dziwić, bo kapela zawodowa *gitarzysta* , wierzcie mi bo trochę się na tym znam, żal byłoby siedzieć przy stolikach jak grali. Choć sala klimatyzowana to na parkiecie wypociłem pewnie jakieś pół beczki wody *szczesliwy*

Przy stołach siedziało się tylko w przerwach na posiłek i uzupełnienie płynów (wszelkiego rodzaju *beer* *drunk* ) Tony pysznego jedzenia, niektóre bardzo widowiskowo podane, jak płonąca szynka przy dźwiękach melodii z Janosika czy tort. I jeszcze dwa magiczne miejsca gdzie podchodziło się i brało co dusza zapragnie, jedno z łakociami, ciastami, owocami i fontanną z płynną czekoladą - mmniami, drugie z mięsiwami, swojskimi wyrobami (dla koneserów też w płynie:)) i znanymi niektórym z Kazimierza nalewkami w karafkach.
Przednia zabawa trwała do białego rana a dokładniej do 3-4 nad ranem kiedy to powoli goście zaczęli się rozjeżdżać różnymi środkami transportu, my busem do hotelu.

Kilka godzin snu i pobudka *wacko* , odświeżyć się, zjeść śniadanko i o 14 na poprawiny w ogrodach Hotelu Korona. Na świeżym powietrzu (słońce trochę spuściło z tonu więc było przyjemnie), pod parasolami czy też w altance, przy grilu, przekąskach i zimnym piwku balowaliśmy do 10 w nocy.

W poniedziałek rano pakowanie, śniadanko, poza planem pojechaliśmy jeszcze z Irkiem „odebrać” robotę górali i po pożegnaniu wyjazd w drogę powrotną do „rzeczywistości”

Wybawiliśmy się za wszystkie czasy, za co jeszcze raz chcemy serdecznie podziękować. *good*

Jeśli chodzi o zdjęcia to myslę że za zgodą zainteresowanych Irek wstawi tu kilka profesjonalnych bo byliśmy obserwowani i z ziemi i z powietrza :mrgreen:

_________________
Obrazek
Sklep VAPER-SHOP
Muzeum Elektronicznych Papierosów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 16:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2014, o 00:33
Posty: 142
Fajne wesele musiało być:)

Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia dla Gabrysi i Bartka, jeśli to przeczytają w ogóle, a jeśli nie to Panie Irku, proszę o przekazanie najlepszych życzeń ode mnie :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 18:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2013, o 23:59
Posty: 790
daro napisał(a):
Tradycyjna Msza Św. Podczas której Państwo Młodzi (Gabrysia w pięknej białej sukni, Bartek w granatowym garniturze) złożyli sobie przysięgę przed Bogiem.


Gabrysiu i Bartusiu!

W chwili tak ważnej, pięknej i podniosłej - przyjmijcie gratulacje,
oraz życzenia Wszelkiej Pomyślności dla Waszej Rodzinki.
Niech Miłość rządzi w Waszym Związku i umacnia go na długie lata!

Małgosia i Piotruś

_________________
Obrazek
Charakterystyka Maceranta:
- okres sponsorowania Monopolu Tytoniowego: 28 lat, z nosem w chmurach: od 10.10.2010
- preferowane smaki: tytoniówki, ulub. przerywniki: deserowe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 21:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 paź 2013, o 01:30
Posty: 355
Lokalizacja: Białystok
Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 23:00 
Offline

Dołączył(a): 4 mar 2013, o 13:45
Posty: 246
Rwnież wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 23:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 gru 2013, o 03:04
Posty: 1007
Lokalizacja: France
Obrazek

Sincères félicitations pour votre union, que cette belle journée soit inoubliable et remplie de joie. Que cet amour qui vous unit aujourd’hui dure toute la vie. Tous mes vœux de bonheur.

_________________
Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2015, o 23:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 mar 2012, o 22:51
Posty: 418
Lokalizacja: "Tymczasowo" W-wa
No to ja po chińsku:
所有最好的生活的新方式。幸福和繁榮 (swoją drogą wujek google daje radę 8=))

Żal..... że mnie tam nie było 8=)). Zawsze na weselach zawłaszczam stoisko "swojskie". Można powiedzieć, że jestem swojmistrzem 8=)

A już po naszemu: Życzę dużo zdrowia całej Rodzinie. Reszta przyjdzie sama ... jak jej pozwolimy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2015, o 09:24 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2010, o 22:22
Posty: 1734
Dzięki Darku. Tak było.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sie 2015, o 09:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 cze 2010, o 17:37
Posty: 236
Lokalizacja: Miasto Książęce Płock
Wszystkiego co najlepsze dla Młodej Pary od Eli i Marka.

@Darek, Ty albo masz taki talent, albo kończyłeś dziennikarstwo, albo jedno i drugie,
bo czytając Twoją relację nie musiałem pobudzać wyobraźni by widzieć, w jak świetnej uroczystości braliście udział.

_________________
Obrazek
Do testu używam wyłącznie atomizerów klasycznych Joye 510, 2,1 Ω, na mocy 6,0 W, baza 6 kr., drip


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Google [Bot]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL