FORUM INAWERA
http://www.forum.inawera.com/

Gorzko, gorzko...
http://www.forum.inawera.com/viewtopic.php?f=47&t=2924
Strona 1 z 1

Autor:  elPetto [ 13 lis 2013, o 04:39 ]
Tytuł:  Gorzko, gorzko...

Nie jest to niestety 'zawołanie' weselne, ale dziwny stan w jakim się znalazłem (a raczej - moja 'paszcza') kilka dni temu - po raz pierwszy w ponad 3-letniej 'karierze wapera'.

Był to kolejny wieczór, kiedy degustowałem rozrobione próbki testowe i pojawił się ogromny dyskomfort podczas chmurzenia, gdyż obojętnie czego bym nie spróbował (na 'tapecie' były akurat truskawki i gruszki) - zacząłem odczuwać kwaśność i gorycz - podobną w smaku do resztek 'wczorajszej' herbaty z plastrem 'nieoskórkowanej' cytryny na dnie kubka.

Po kilku godzinach (odstawienie 'owocówek' na rzecz 'tytoniówek') - wszystko wróciło do 'normy'...

Ciekawe co było przyczyną tego 'pecha' ('rozstrojenie' pH?)?
Nic dziwnego nie spożywałem...może to 'przedawkowanie owoca', ale nie wykluczam też wpływu zabawy z 'zajzajerem' Dark Tobacco, którego wtedy też próbowałem...

Miał ktoś podobną sytuację/przeżycia?

Autor:  dzizas [ 14 lis 2013, o 13:15 ]
Tytuł:  Re: Gorzko, gorzko...

Witam
Myślę, że taka jednostkowa sytuacja nie powinna jeszcze wzbudzać zaniepokojenia. Szczególnie, że testowałeś wiele aromatów tego wieczora.
Możliwości jest wiele:
1. Przemęczenie kubków smakowych
2. Nietolerancja któregoś z aromatów
3. Może jakiś początek infekcji
4. A może słabszy dzień 8=)
Ja parę lat temu miałem taki przypadek z pokrzywką (paskudna wysypka na całym ciele). Lekarz stwierdził, że to uczulenie pokarmowe. Mimo późniejszych testów ze wszystkimi produktami, które spożywałem tego dnia, nic takiego się nie powtórzyło. Do tej pory nie wiem, czy o czymś zapomniałem, czy to po prostu jakaś kombinacja okoliczności/produktów/środowiska tak na mnie zadziałała.

Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/